HAPPY (?) NEW YEAR’S EVE!

Zbliża się jeden z najbardziej stresujących dni w roku dla naszych czworonożnych braci – to, co my -ludzie zwykle bardzo lubimy czyli pokazy noworocznych fajerwerków, dla większości naszych psów jest niezwykle stresującym przeżyciem, a czasem nawet traumatycznym doświadczeniem pozostającym w pamięci na resztę życia. Jeśli Twój pies źle znosi wystrzały, możesz i powinieneś drogi opiekunie, zadbać o jego komfort psychiczny. Porad na temat postępowania w przypadku psa wrażliwego na dźwięki (tu: petardy) napisano już całe tomy, ja w skrócie tylko je przypomnę.
Oczywiście najlepszym możliwym rozwiązaniem będzie spędzenie sylwestra z dala od takich atrakcji, w miłym i zacisznym miejscu, ale ponieważ nie każdy z nas ma możliwość zorganizowania wyjazdu do przysłowiowej Koziej Wólki, można, a nawet należy uczynić wszystko, aby ten okres pies przeżył doświadczając jak najmniejszego stresu.
Co można zrobić aby zapewnić psu maksimum komfortu?
Przede wszystkim zorganizować mu bezpieczne miejsce, azyl w którym będzie się czuł komfortowo. Niech wybierze sobie takie miejsce, ustronne, z dala od bodźców. Może dla przykładu schować się w łazience, wejść pod koc/kołdrę, pod stół, do kennel klatki czy gdziekolwiek poczuje się bezpieczniej. Znam psiaki, które potrafią schować się nawet w szafie lub bieliźniarce.. Warto zminimalizować dostęp bodźców dźwiękowych poprzez zamknięcie/uszczelnienie okien, zasłonięcie rolet itp.
Można włączyć muzykę (najlepiej spokojną, relaksacyjną), o głośności która nie powoduje dyskomfortu sama w sobie, a która pomoże częściowo zablokować hałasy dopływające z zewnątrz.
Staramy się dawać wsparcie psu lecz nie pocieszamy go nadmiernie. Głaskanie i mówienie do psa nie wywoła silniejszej reakcji lękowej u psa (jeżeli pies poszukuje u opiekuna wsparcia i pomocy to zupełnym nieporozumieniem byłoby zignorowanie go), natomiast stres opiekuna i jego podenerwowanie z całą pewnością będzie odczuwalne dla psa i może uczucie lęku wzmagać (pies może to zachowanie zinterpretować jako potwierdzenie, że jest się czego bać).
W przypadku niewielkiego stresu można przekierować uwagę psa na czynności przez niego lubiane, kojarzone z przyjemnością np. zabawa piłką/szarpakiem lub na smakołyk – podać coś do żucia/gryzienia (trzeba jednak pamiętać, że w przypadku dużego lęku pies zwykle nie będzie zainteresowany jedzeniem i takie rozwiązanie nie przyniesie rezultatu).
Warto zadbać o to, by pies zawsze miał odpowiednią ilość ruchu (aktywność fizyczna jak wiadomo poprawia nastrój), a dodatkowo zmęczenie fizyczne i umysłowe obniży reaktywność na bodźce. Nie puszczajmy psa ze smyczy w okresie wywołującym reakcje lękowe, a spacery zaplanujmy tak, by unikać pory największego natężenia hałasów.
Najlepiej już na jakiś czas przed Sylwestrem (lub inną spodziewaną sytuacją stresową) zasięgnąć rady weterynarza i behawiorysty, którzy wspólnie dobiorą najlepsze leki/preparaty pomagające zminimalizować lęk i przeżywany stres. Mogą to być:
preparaty uspokajające –w zależności od nasilenia lęków np. preparaty ziołowe, ADAPTIL (feromony syntetyczne), Zyklene (alfa-kazozepina) – pomocne w prowadzeniu terapii przeciwlękowej
i/lub
wydawane na receptę przez lek.weterynarii leki z grupy benzodiazepin o działaniu przeciwlękowym w przypadku fobii i silnego stresu (np. alprazolam, diazepam – podawane doraźnie tuż przed lub nawet tuż po pojawieniu się bodźca wywołującego lęk) lub antydepresanty jak klomipramina lub fluoksetyna, których podawanie zwykle rozpoczyna się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Dawkowanie i okres podawania zawsze należy ustalić z lekarzem wet.
A w samego Sylwestra warto zrobić silne postanowienie, o rozpoczęciu w nowym roku terapii behawioralnej dla dobra swojego psa, która przy wykorzystaniu ćwiczeń z zakresu przeciwwarunkowania i odwrażliwiania psa na dźwięki i wystrzały, wpłynie na zniwelowanie stresu i pozbycie się fobii dźwiękowej i pozwoli cieszyć się kolejnym wspólnym Sylwestrem.

autor: behawiorysta dog.net

Ogólna ocena