W ubiegłą niedzielę odwiedzili nas trzej przecudni schroniskowi rezydenci – dwa pieski i suczka.
Pieski pod opieką swoich wspaniałych wolontariuszy przybyły na sesję zdjęciową. Dla każdego z nich były to pierwsze kroki w karierze modelingu J Pozowały bardzo dzielnie, choć i stresu było troszkę. Nowe miejsce, nowi ludzie i zapachy, trzeba było najpierw oswoić lęki i nabrać nieco pewności siebie. Jak widać na poniższych zdjęciach dały sobie świetnie radę!

Pieski bardzo polecają się do adopcji! My również serdecznie zachęcamy do odwiedzenia schroniska i adopcji  tych cudnych psiaków. Wszystkie czekają na swój wymarzony dom w mysłowickim schronisku : TOZ Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Mysłowicach (woj. Śląskie).

Poniżej przedstawiamy historie psiaków oraz ich charakterystykę aby przybliżyć Wam ich cudowne charaktery. Wierzymy, że znajdą się ludzie, którzy zechcą dać im domki!

Szarik to jeden z psich weteranów, który w schronisku przebywa od grudnia 2011 r. Psiak ma około 7-8 lat (ur. ok. 2009 r.). Spędził za kratami prawie całe swoje życie. Niestety dla potencjalnych opiekunów jest niezauważalny. Do tej pory nie było w jego sprawie ani jednego telefonu, a to taki miły i sympatyczny psiak. Szarik bez problemu dogaduje się z innymi psami, jest do nich przyjaźnie nastawiony i zainteresowany kontaktem z nimi. Niestety jego reakcja w boksie może zmylić. Szarik na widok innych psów, które wychodzą na spacer, reaguje bardzo nerwowo, skacze i ujada. Nie jest to jednak spowodowane agresją a tym, że sam też chce opuścić schroniskowe kraty. To delikatny i wrażliwy psiak. Boi się gwałtownych ruchów ze strony człowieka. Każda czynność w jego kierunku musi być wykonywana spokojnie i w taki sposób, by Szarik widział i wiedział co się dzieje. Na początku pracy z wolontariuszami, Szarik miał ogromny problem z chodzeniem na smyczy, która powodowała u niego ogromny lęk. Psiak kulił się ze strachu lub biegał w koło. Smycz powodowała stres i kojarzyła się z przemocą. Na dzień dzisiejszy Szarik to pies otwarty na ludzi, który potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Dobrze reaguje na głaskanie, jednak w sytuacji w której się znalazł, zdecydowanie bardziej cieszy go możliwość wyjścia poza schroniskowy boks. Uwielbia spacery, szczególnie te długie, podczas których bardzo ładnie chodzi na smyczy, jest zainteresowany tym co go otacza. Szarik podczas spacerów chętnie wita się z innymi psami, nie wykazuje żadnych negatywnych zachowań. Uważamy, że bez problemu dogada się z psem rezydentem, oczywiście przed adopcją obowiązkowe są spacery zapoznawcze czworonogów.
Szukamy dla niego odpowiedzialnego opiekuna, który pomoże mu całkowicie zapomnieć o krzywdzie, którą doświadczył z rąk człowieka. Szarik przebywa w Schronisku w Mysłowicach.
Kontakt w sprawie Szarika z wolontariuszką: 509-654-469

Pako to średniej wielkości, czarny kundelek o krępej budowie ciała, z pięknymi klapniętymi uszkami. Pako to psiak, w którego oczach widać jak bardzo potrzebuje ludzkiej miłości. Jesteśmy pewni, że odwzajemni to wielkim oddaniem i jeszcze większą miłością. Początki Pako w schronisku były trudne. Psiak był wycofany, nieufny i bał się praktycznie wszystkiego. Teraz widać zmianę jaka w nim zaszła. Pako jest mniej zestresowany, uwielbia spacerki, jednak nie rozrywa go energia. Na spacerach idzie spokojnie, czasem gdy coś go wystraszy to szuka wsparcia w człowieku, pewniej się czuje idąc blisko wolontariusza. Pako wyjściu z boksu w pierwszej kolejności załatwia swoje potrzeby fizjologiczne, w boksie wstrzymuje się od załatwiania, co wskazuje, że jest nauczony czystości.
Pako uwielbia smaczki i bardzo zachęcają go do większych aktywności. Nie jest agresywnym psiakiem, jest pozytywnie nastawiony do innych psów jednak, gdy któryś z psów jest zaczepny wobec Pako, to on też potrafi dać o sobie znać. Szukamy dla Pako kochającej rodzinki, która sprawi, że Pako uwierzy w ludzkie dobro. Zapraszamy na spacery zapoznawcze z Pako w towarzystwie wolontariusza. Kontakt z wolontariuszem 731 105 654. Piesek przebywa w: TOZ Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Mysłowicach (woj. śląskie), ul. Sosnowiecka 16 tel. 32 316 08 85

Vumi – niezwykle towarzyska i przyjacielska suczka, która do schroniska trafiła na początku grudnia 2017 roku. Nie jest rasowa, ale niewątpliwie ma w sobie to „coś”, coś magicznego, co nie pozwala nam przejść obok niej obojętnie. Spore uszy, z których jedno w połowie “przyklapnięte” to znak charakterystyczny naszej podopiecznej. To bardzo łagodna i niezwykle urocza psina, która potrafi rozkochać w sobie każdego, a kiedy tylko „na horyzoncie” pojawi się człowiek, zaczyna swój taniec szczęścia. Staje wtedy na tylnych łapkach, prosząc o odrobinę pieszczot i przez kraty próbuje dotknąć człowieka, żeby choć na chwilę zatrzymać go przy sobie. Jest ciekawa świata, a każde wyjście na spacer sprawia jej wiele radości. Grzecznie chodzi na smyczy i często odwraca się, tak jakby sprawdzała czy opiekun nadal jej towarzyszy. Jest pozytywnie nastawiona do innych psów i chętnie nawiązuje nowe znajomości, choć nie jest przy tym natarczywa. Po powrocie do schroniska bardzo niechętnie wraca do boksu, starając się zyskać jeszcze trochę czasu w towarzystwie człowieka. Vumi nadal jest zdezorientowana sytuacją w jakiej się znalazła- ograniczona przestrzeń i nowy “dom”, którym jest buda, powodują, że nie czuje się do końca bezpiecznie. Mimo to, nasza psina ma w sobie wiele radości życia – uwielbia przytulać się i rozdawać buziaki. Kocha ludzi, chociaż wiele wskazuje na to, że jej doświadczenia z człowiekiem nie zawsze były najlepsze- zwyczajne przepinanie smyczy sprawia, że Vumi kuli się, jakby w obawie przed uderzeniem. Być może reakcja ta była przypadkowa, jednak nie zmienia to faktu, że boi się gwałtownych ruchów czy głośnych dźwięków. Nasza podopieczna nie lubi samotności i tęsknie wpatruje się w każdą zbliżającą się sylwetkę w nadziei, że to może właśnie nadchodzi jej nowy opiekun. Niestety jedyne co do tej pory widzi to plecy oddalających się osób. Ta urocza dziewczyna o wspaniałym charakterze może zaoferować przyszłemu opiekunowi swoją przyjaźń i bezgraniczne oddanie, a przecież najlepszy przyjaciel to taki, który towarzyszy nam na dobre i na złe. Nie pozwólmy więc, aby po raz kolejny zawiodła się na ludziach – pokażmy, że warto nam zaufać.
Zapraszamy na spacery zapoznawcze w towarzystwie wolontariusza (w naszym schronisku nie ma adopcji “z marszu”, lecz dopiero po kilku spacerach zapoznawczych zapada decyzja o adopcji). Kontakt z wolontariuszem 509 103 462.
Vumi aktualnie przebywa w: TOZ Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Mysłowicach (woj. śląskie), ul. Sosnowiecka 16 tel. 32 316 08 85

Ogólna ocena