PIES SPEŁNIONY, PIES SZCZĘŚLIWY

Każdy odpowiedzialny opiekun wie, że psu do szczęścia trzeba czegoś więcej niż tylko ciepły kąt, kawałek podłogi, micha i kilka metrów ogródka przy domu lub opcjonalnie spacer w kapciach dookoła bloku. Psy to zwierzęta, które wyhodowano i wyselekcjonowano z przeznaczeniem do tego, by pomagały człowiekowi w różnych sytuacjach życia codziennego – miały pilnować obejścia, bronić przed intruzami, strzec stad, szukać postrzałków, płoszyć dziką zwierzynę, wystawiać ją myśliwemu, czy przynosić upolowane zwierzę.

Dziś, większość z nas nie prowadzi zbyt aktywnego trybu życia, nie posiadamy wielkich terenów ani stad do pilnowania, większą połowę dnia spędzamy w pracy, na „polowanie” jeździmy do  hipermarketu, a ogromną część wolnego czasu pochłaniają nam umilacze typu tv, laptop lub inne nowoczesne urządzenia.
W nowej rzeczywistości nie oczekujemy od psów spełniania zadań, do których zostały stworzone i „zaprogramowane”.  W znacznej większości przypadków rola psów ogranicza się do zapewniania nam towarzystwa i cieszenia oka. Niestety jednak, w naszych psach nadal drzemią dawne instynkty i dają o sobie znać potrzeby, których nie możemy ignorować. Jeżeli chcemy mieć u swojego boku szczęśliwego, nie stwarzającego problemów przyjaciela, a nie znudzonego i zgaszonego czworonoga, dla którego szczytem aktywności jest wejście na kanapę musimy odpowiednio zadbać o jego „grafik zajęć”.

Jak  zapewnić psu optymalny dla niego poziom szczęścia?

Mówi się że „wybiegany” pies to szczęśliwy pies. I jest w tym dużo prawdy, natomiast sam wysiłek fizyczny nie zapewnia psu realizacji wszystkich jego potrzeb gatunkowych. Skoro wiadomo, że psy hodowano do różnych celów, wiadomo też, że ich potrzeby będą się różnić pod względem ilości, rodzaju, charakteru i natężenia aktywności. Jedne potrzebują więcej ruchu i swobodnego biegania, inne ciężkiej pracy fizycznej, jeszcze inne widząc świat przez pryzmat nosa oddadzą skórę za zajęcia związane  z węszeniem i tropieniem, są też takie, dla których szczytem szczęścia jest możliwość współpracy z człowiekiem. Decydując się na psa trzeba wziąć pod uwagę to, jakie potrzeby lub predyspozycje posiada pies danej rasy/w danym typie oraz to, czy będziemy w stanie je w pełni zaspokoić.
Można natomiast wykorzystać proste i dostępne sposoby, aby zapewnić psu to, czego potrzebuje czyli  konieczną i optymalną aktywność fizyczną i wartościową aktywność umysłową oraz właściwy balans między nimi.

 

JAK ZASPOKOIĆ POTRZEBY PSA

1.Urozmaicony spacer

Wiadomo, spacer to podstawa, ale bardzo istotna jest jakość spaceru. Nie chodzi bowiem tylko o to, żeby przejść z psem na smyczy kilka kilometrów (choć to też z pewnością będzie korzystne dla zdrowia, o ile nie obciąża zbytnio psa – zawsze trzeba w pierwszej kolejności wziąć pod uwagę możliwości fizyczne psa i jego stan zdrowia).
Wartościowy spacer to taki, który pozwala psu realizować jego wrodzone potrzeby.

ZADBAJ ABY SPACER Z PSEM UMOŻLIWIAŁ:
swobodną eksplorację terenu. Jeżeli nie ma możliwości by psa puścić luzem lub pies nie ma odpowiednio wypracowanej komendy przywołania, można z powodzeniem wykorzystać długą linkę treningową
wspólną aktywność i zabawę – np. piłką (aport), szarpakiem (przeciąganie), bieganie, szlifowanie umiejętności itp.
pracę nosem czyli wykorzystanie zmysłu węchu – np. szukanie smakołyków w trawie, zabawa matą węchową na dworze, szukanie opiekunów (wystarczą dwie osoby, które na przemian chowają się psu).
kontakt socjalny z innymi psami. Nie musi to być dzika gonitwa do upadłego (wręcz jest to niewskazane), natomiast wspólny spacer  i chwila nieskrępowanej zabawy pozwoli psu tą potrzebę zrealizować. Pamiętajmy też, że nie każdy pies posiada rozwinięte umiejętności i kompetencje społeczne oraz nie każdy chętnie będzie nawiązywał relacje z obcymi psami, dlatego kontakt socjalny powinien odbywać się pod okiem opiekunów w taki sposób, by nie naruszać poczucia bezpieczeństwa i komfortu  psów
nowości, nowości, nowości –spacer musi być interesujący posiadać elementy zaskoczenia. Te same ścieżki wokół tych samych bloków, w dodatku zawsze w tym samym kierunku są dla psa niczym spacerniak dla więźnia. Warto zabierać psa w różne nowe miejsca, gdzie będzie mógł poznać nowe zapachy, ludzi, nawiązywać nowe psie znajomości oraz doświadczać nowych sytuacji.

2.Psie sporty

Tu mamy ogromny wachlarz możliwości. Warto wybrać taki sport, który sprawia psu największą frajdę i jest dopasowany odpowiednio do poziomu aktywności psa, jego budowy, możliwości fizycznych i stanu zdrowia. Może to być na przykład:

frisbee (świetny sport dla w miarę lekkich psów, średniej wielkości, które lubią skoki i aport)
agility (aktywność doskonała dla większości ras, ponieważ przeszkody można dobrać do rozmiaru psa i jego poziomu umiejętności )
rally-o – coś dla wszystkich, którzy lubią uczyć się nowych umiejętności i szlifować posłuszeństwo. Nie wymaga super precyzyjnego wykonywania poleceń, a pięknie buduje relację i uczy współpracy.
nosework – aktywność doskonała w zasadzie dla każdego psa, nie wymaga bowiem specjalnej kondycji fizycznej. Każdy pies ma nos, którego potrafi używać, warto tą umiejętność wykorzystać . Dodatkowo aktywność wycisza i uczy koncentracji.
dummy – sport idealny dla wszystkich aporterów oraz innych psów, które mają dryg do aportu i lubią wodę
zaprzęgi – coś dla fanów większego wysiłku fizycznego, zajęcie odpowiednie dla wszystkich ras północy i szpiców
canicross i bikejoring – aktywności dla niestrudzonych psich biegaczy o dużej potrzebie ruchu i świetnej kondycji fizycznej.

Powyższe sporty to tylko niektóre z dostępnych aktywności. Wszystkie dyscypliny można uprawiać profesjonalnie, ale można także czysto rekreacyjnie, bez parcia na zawody, wyniki i osiągi, lecz dla samej przyjemności wspólnie spędzonego aktywnego czasu.

3.Stymulacja umysłowa

ćwiczenia fizyczne i nauka nowych umiejętności (np. sztuczki, posłuszeństwo, które przyda się w codziennym życiu, agility itp.)
Nauka umiejętności to nie tylko potrzebne psu zajęcie umysłowe, ale także budowanie relacji, większa koncentracja na opiekunie oraz rozwijanie psiej kreatywności i chęci do podejmowania wyzwań.
zabawy interaktywne, które zmuszają psa do wysiłku umysłowego oraz stanowią element zabaw łowieckich typu kong czy kula-smakula
–  zabawy eksploracyjne i wzbogacone środowisko np. mata węchowa (wyszukiwanie ukrytych przysmaków)
zabawki edukacyjne, które uczą rozwiązywania problemów np. „aby dostać się do jedzenia trzeba nacisnąc tutaj lub przesunąć wybrany element”. Jest to kolejny przykład aktywności, która dodatkowo uczy także koncentracji, pomaga  budować pewność siebie oraz radzić sobie z frustracją.

Z tych rozwiązań warto korzystać na co dzień, zwłaszcza w sytuacjach gdy dysponujemy mniejszym zasobem wolnego czasu lub z różnych względów nie jesteśmy w stanie zapewnić psu wystarczającej aktywności w inny sposób.

Odpowiedni poziom aktywności fizycznej oraz dbałość o właściwą stymulację umysłową to klucz nie tylko do szczęśliwego i zrównoważonego, ale także zdrowego psa.
Zatem drogi opiekunie, jeżeli dobro Twojego czworonoga leży Ci na sercu, chcesz by cieszył się dobrym zdrowiem i kondycją, był pełen radości życia, nie tracił wigoru i błysku w oku, zacznij od dziś wprowadzać wybrane elementy treningu i aktywności odpowiednie dla swojego psa, a jeżeli masz kłopot z podjęciem decyzji, które aktywności będą najlepiej odpowiadać potrzebom Twojego czworonoga – skontaktuj się z behawiorystą lub trenerem psów, który nie tylko doradzi, ale także w razie potrzeby poprowadzi dla Was odpowiednie zajęcia.

 

autor: Hanna Bota behawiorysta/trener

 

 

0 komentarzy

Wyślij komentarz