Pojawienie się dziecka w rodzinie zawsze wiąże się z ogromem emocji i jest okresem sporych zmian w życiu domowników. Nowa sytuacja, nieprzespane noce, rozdrażnienie, ciągły brak czasu.
Wyobraźmy sobie, że do tej sytuacji dodamy psa. Psa, który ma swoje nawyki, funkcjonuje w znanym sobie i przewidywalnym otoczeniu, ze stałymi rytuałami, któremu opiekunowie poświęcają uwagę i czas na spacery.

I stało się dziecko

Dzień, w którym w domu pojawia się dziecko jest dniem, w którym wiele zmieni się w życiu psa. Jednak to, czy i jak pies poradzi sobie w tej nowej dla niego sytuacji, w dużej mierze zależy od jego opiekunów, którzy starannie powinni przemyśleć jak zorganizować życie na nowo, aby wszyscy członkowie tej rodziny, w tym pies, czuli się dobrze.

Oto kilka ważnych i praktycznych wskazówek, jak przygotować się na zmiany oraz co zrobić, by uniknąć problemów i zaoszczędzić psu stresu.

Na kilka miesięcy przed pojawieniem się dziecka warto wprowadzić stopniowo pewne zmiany lub ograniczenia psu, które będą wymuszone nową sytuacją:

– z wyprzedzeniem zorganizujcie odpowiednio przestrzeń. Zastanówcie się gdzie pies ma legowisko, czy może mieć je tam w dalszym ciągu, czy nie będzie się znajdowało w ciągu komunikacyjnym lub w pobliżu łóżeczka dziecka. Legowisko powinno być dla psa miejscem relaksu i odpoczynku, które dobrze się kojarzy i w którym nikt ani nic nie zakłóca mu spokoju. Również raczkujące dziecko nie powinno mieć do niego dostępu. Dobrym rozwiązaniem może okazać się wprowadzenie kennel klatki, która będzie schronieniem i azylem dla psa.

– ustalcie i wprowadźcie zasady, które będą obowiązywały gdy maluch pojawi się w domu przykładowo:

a) jeżeli planujecie ograniczenie psu dostępu do pomieszczenia, w którym przebywać będzie niemowlę, a które do tej pory było otwarte dla psa, już na pół roku przed jego pojawieniem się zacznijcie zamykać to pomieszczenie lub pilnujcie by pies do niego nie wchodził, nie jest to trudne zadanie, nauka przebiega identycznie jak uczenia psa by nie wchodził np. do kuchni. Nie jest jednak dobrym pomysłem całkowity zakaz wchodzenia do pokoju dziecka, może bowiem wywołać u psa niepotrzebnie frustrację wynikającą z wrodzonej psiej ciekawości. Lepszym rozwiązaniem będzie co jakiś czas wprowadzać psa, jednak pod nadzorem i kontrolą.
b) jeżeli chcecie ograniczyć psu swobodny dostęp do łóżka/kanapy/foteli np. na czas karmienia – zacznijcie go tego oduczać zawczasu. Możecie nauczyć psa wchodzenia i schodzenia na komendę, aby zamiast całkowitego zakazu, wprowadzić jedynie ograniczenie i w sposób czytelny dla psa móc je egzekwować

Przygotujcie psa na pojawienie się dziecka

– starajcie się zabierać psa co jakiś czas na spacer w miejsca, gdzie przebywają małe dzieci np. w pobliże placów zabaw. Obserwujcie jak na dzieci reaguje pies – czy przechodzi obojętnie, czy jest podenerwowany lub nie ekscytuje się zbyt mocno ich obecnością. Ważne, by oswajał się z dźwiękami wydawanymi przez maluchy, ich wyglądem i zachowaniem

– oswajajcie psa w domu z dźwiękami wydawanymi przez niemowlęta – możecie nagrać w tym celu kilka minut płaczu dziecka, gaworzenia, śmiechu, pisków itp.  Odtwarzajcie je psu kilka razy dziennie po parę minut. Jednocześnie warto w tym czasie podawać psu smakołyki lub podać ulubiony gryzak, aby pies budował sobie pozytywne skojarzenie tych dźwięków i reagował na nie w przyszłości nerwowością lub pobudzeniem. Podobnie można postąpić z zabawkami dziecięcymi, które wydają różne dziwne dla psa dźwięki.

– miesiące przed pojawieniem się dziecka warto wykorzystać na szlifowanie posłuszeństwa czyli przydatnych komend, które można z powodzeniem później wykorzystywać jak chodzenie na luźnej smyczy/siad/waruj/zostań/nie rusz/zostaw/na miejsce itp. Wszystkie te umiejętności przydadzą się gdy pojawi się maluch. Uczą psa cierpliwości i opanowania, ułatwią spacery z wózkiem, mogą uchronić przed połknięciem niejadalnych przedmiotów (np. zabawek dziecka, leków itp.)

– w momencie gdy w domu pojawia się dziecko, czas i uwaga poświęcana psu zostanie drastycznie ograniczona. Nie znaczy to, że tak właśnie ma być. Zawczasu trzeba ustalić podział obowiązków i plan dnia tak, by uwzględniał on także potrzeby psa, jednak warto także zawczasu nauczyć psa zajmowania się sobą i spokojnego relaksowania. Można w tym celu wykorzystać dostępne na rynku zoologicznym gryzaki i zabawki typu KONG, kula-smakula, maty węchowe, które nie wymagają od opiekuna zaangażowania, a umożliwiają psu realizację jego potrzeb gatunkowych.

– bardzo ważne jest zapoznanie psa z zapachem dziecka. Po jego narodzinach, lecz zanim pojawi się w domu, przynieście do domu część ubranka, kocyk lub inny materiał, który nosi zapach niemowlęcia, aby pies mógł się z nim zapoznać.

– jeżeli pies należy do bardziej reaktywnych lub lękliwych, ma problemy z przystosowaniem się do nowych sytuacji i ciężko znosi zmiany w otoczeniu, na kilka dni przed przybyciem dziecka możecie wprowadzić preparaty wyciszające jak np. ZYLKENE lub feromony syntetyczne (ADAPTIL) i stosować je przez pierwszy miesiąc lub dwa, do czasu aż pies przyzwyczai się i przywyknie do nowej sytuacji.

Co możecie zrobić gdy niemowlę pojawia się w domu?

– w dniu przybycia dziecka do domu, bardzo ważny jest pierwszy kontakt. Dbając o bezpieczeństwo dziecka, pozwólcie psu podejść i powąchać zawiniątko. Psia ciekawość będzie bardzo duża, być może będzie trzeba będzie delikatnie przytrzymać psa przed nadmierną wylewnością , najlepiej więc usiąść z niemowlęciem i na spokojnie pozwolić mu się z nim zapoznać, odpowiednio osłaniając dziecko i chroniąc przed np. psimi pazurami.

– ważne jest także, aby domownicy (zwłaszcza nieobecna dłuższy czas mama) przywitali się z psem, nie odtrącali go ani nie ignorowali, oraz zabrali psa na dłuższy, urozmaicony spacer, który pozwoli rozładować napięcie i pozbyć się nadmiaru energii. Mimo oczywistego natłoku zajęć i nowych obowiązków nie można zapominać, ze pies także ma swoje potrzeby i trzeba mu poświecić trochę czasu i zadbać o relację.

– tylko spokój nas uratuje – im spokojniejsi i bardziej opanowani będą świeżo upieczeni rodzice, tym spokojniejszy będzie także w tej nowej sytuacji pies. Wiadomo, że emocje szybko się udzielają, podenerwowana mama to także nerwowy pies.

– gdy dziecko zaczyna raczkować i chodzić koniecznie zadbajcie o bezpieczeństwo obydwu stron w kontaktach:
a) wszelkie kontakty i zabawy dziecka i psa muszą odbywać się zawsze pod nadzorem
b) dziecko nie powinno mieć dostępu do miski psa, a podczas karmienia dziecko nie powinno przebywać w jego pobliżu, przeszkadzać ani zaczepiać psa. I w drugą stronę, gdy dziecko je, pies także nie powinien mu w tym przeszkadzać ani podkradać  jedzenia (co dość często się zdarza)
c) dziecko nie powinno także wchodzić na legowisko psa, przeszkadzać mu w wypoczynku, zaczepiać  go ani zabierać zabawek
d) do czasu gdy dziecko podrośnie, raczej nie pozwalamy  bawić mu się z psem w przeciąganie czy szarpanie, zwłaszcza gdy mamy psa o większych gabarytach, ponieważ przypadkowo pies może wyrządzić dziecku krzywdę lub przewrócić je.
e) rolą rodziców jest także nauczenie dziecka prawidłowego kontaktu i zabawy z psem. Edukujcie swoją pociechę w jaki sposób karmić psa z ręki, by uniknąć przypadkowego złapania rączki lub zadrapania, zwracajcie baczną uwagę na to, w jaki sposób wasze dziecko bawi się z psem, uważajcie by na psa nie nadepnęło lub się na niego nie przewróciło. Zdecydowanie nie pozwalajcie kłaść się na psie, siadania na nim, na wkładanie rączek do pyska,  ciągnięcie za sierść, uszy, ogon, na rzucanie w psa zabawkami, natarczywe gonienie go itp. Większość psów jest w stanie bardzo dużo znieść i wytrzymać, jednak każdy ma swoją wytrzymałość, a pewnych granic nie należy przekraczać. Brak reakcji lub ignorowanie pewnych zachowań to najkrótsza droga do problemów.
Rolą rodziców jest dbanie o to,  by kontakty dziecka i psa przebiegały prawidłowo, z poszanowaniem granic, aby ich relacja mogła rozwinąć się w prawdziwą przyjaźń pełną szacunku i wzajemnego zaufania.

 

 

opracowanie własne dog-net

Hanna Bota, behawiorysta/trener psów

Ogólna ocena