Mimo mrozu, mimo śniegu, dzielne psiaki przyjechały zrobić sobie kilka zdjęć i pokazać się z najlepszej strony w obiektywie 🙂

Megan, Azor oraz Bosman – trzech cudnych psich chłopaków do wzięcia!

Megan to chłopak o oryginalnej urodzie (w naszej ocenie bardzo w typie owczarka szkockiego), który trafił do mysłowickiego schroniska na początku listopada 2018 roku. Niestety nie potrafi zaakceptować sytuacji w której się znalazł, schroniskowa rzeczywistość go przytłacza. Boi się gwałtownych ruchów oraz ze sporym oporem wchodzi do nieznanych mu pomieszczeń, ale mamy nadzieję, że to wszystko kwestia czasu i że dzięki pracy z wolontariuszem uda się przełamać lęki i przekonać Megana do tego, że nie wszyscy ludzie są źli wobec zwierząt. Podczas spaceru wszystko go interesuje, kuszą go nowe zapachy, wtedy ciągnie w ich kierunku. Gdy mija się z czworonożnymi kolegami to jest podekscytowany, jego reakcje są różne: na jednych warczy, na widok innych popiskuje. Dlatego jeżeli miałby zamieszkać z rodziną, której członkiem jest pies rezydent, konieczny będzie spacer zapoznawczy psiaków. Nie znamy reakcji Megana na towarzystwo kotów. Również nie mieliśmy jeszcze okazji poznać reakcji psa w stosunku do dzieci.
Megan to pies, który potrzebuje wsparcia opiekuna, gdy tylko poczuje się niepewnie to przybliża się w stronę wolontariusza. Nie chce wracać do schroniskowego boksu, zapiera się łapkami i spogląda maślanymi oczami na opiekuna- ten wzrok mówi „proszę, nie zostawiaj mnie”. Gdy wolontariusz odchodzi od boksu, a Megan zostaje sam, to wtedy zaczyna piszczeć.
Do schroniska trafił bardzo zaniedbany, ale wystarczy wizyta u groomera i stanie się pięknym, zadbanym przystojniakiem. Megan posiada dłuższą, puszystą sierść, która wymaga systematycznej pielęgnacji.
Szukamy odpowiedzialnego opiekuna dla Megana, który jest świadom adopcji psa po przejściach. Który poświęci mu czas i wynagrodzi chłopakowi wszystkie przykrości, które dotychczas spotkały go ze strony człowieka.
Kontakt z wolontariuszem w sprawie adopcji: 694 953 337
Megan aktualnie przebywa w: Toz Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Mysłowicach (woj. śląskie), ul. Sosnowiecka 16 tel. 32 316 08 85

Azor w schronisku przebywa od stycznia 2017r. To piękny pies z dłuższą, puszystą sierścią, która wymaga stałej pielęgnacji- systematycznego szczotkowania.
Azor jest dużym i silnym psem, nie należy do najmłodszych, ale jednak nadal ma w sobie dużo energii. Psiak chętnie pokonuje długie dystanse podczas spacerów, potrzebuje sporo ruchu, po wyjściu z boksu jest mocno podekscytowany, zdarza mu się popiskiwać.
Potrzebny Azorkowi taki dom, gdzie człowiek poświęci mu czas i ofiaruje swoje towarzystwo- zagwarantuje długie spacery, które psiak wręcz kocha.
Azor jest bardzo szczekliwym psem, szczekanie nie jest objawem agresji, to jego język komunikacji z otoczeniem.
Chłopak nie ma zębów, więc powinien przyjmować miękkie pożywienie. Bardzo dobrze radzi sobie z miękkimi smaczkami, mokrą karmą oraz gotowanymi posiłkami lub rozmoczoną suchą karmą, więc brak uzębienia nie przysparza większych problemów.
Azor jest przyjaźnie nastawiony do ludzi, pozwala się głaskać, nie zauważyliśmy żadnych negatywnych reakcji w stosunku do człowieka. Podczas Dni Otwartych w schronisku Azor miał styczność z dziećmi, bardzo mu odpowiadało ich towarzystwo, nie protestował, a wręcz przeciwnie domagał się głaskania, które sprawiało mu wiele przyjemności.
W stosunku do czworonożnych kolegów jest zaczepliwy, powoduje kłótnie, nie do końca akceptuje inne psy. Dlatego najlepiej gdyby trafił do domu bez innych zwierząt lub po wcześniejszym spacerze zapoznawczym z psim rezydentem.
Nie skreślajmy Azor tylko dlatego, że nie jest już młodym psem, on tak samo potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, miłości i bliskości człowieka! Kontakt z wolontariuszem: 799-709-660.
Azor aktualnie przebywa w: Toz Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Mysłowicach (woj. śląskie), ul. Sosnowiecka 16. Tel. 32 316 08 85

Bosman to psi smuteczek okrutnie skrzywdzony przez ludzi. Gdy patrzy się w oczy tego psiaczka widać ból, lęk i błaganie żeby nie robić mu krzywd… Jesteśmy winni Bosmankowi pokazać, że człowiek to nie tylko zło, że to również czuły gest, ciepłe słowo, bezpieczny dom. Musimy wyciągnąć go z bolesnych wspomnień i lęków, zwłaszcza, że to niewielkie biało-czarne cudo kolejny raz chce zaufać. Po wielu miesiącach Bosmanek w końcu otworzył się na ludzi, chętnie podchodzi, poznaje nowe osoby. Oczywiście każda nowa znajomość jest dla Bosia chwilą niepewności ale nie można dziwić się chłopakowi skoro jego małe ciałko nosi w sobie śruty, którymi potraktował go człowiek.
Bosmanek była skrzywdzony nie tylko przez ludzi ale także przez inne psiaki. Dotkliwie pogryziony reaguje ze strachem na większych czworonogów i zapobiegawczo szczeka żeby odgonić od siebie potencjalne zagrożenie. Wie, że w trudnej sytuacji nie zdoła uciec, gdyż zwyrodnienia kręgosłupa bardzo ograniczają jego możliwości ruchowe.
Pomimo zwyrodnień kręgosłupa dzielnie radzi sobie na spacerkach , potrafi także wskoczyć na ulubioną kanapę ale biegi i długie spacery to nie dla niego.
Bosiu “kuśtykając” przez życie został również dotknięty chorobą oczka, które ostatecznie musiało zostać usunięte. Dla nas ludzi wydaje się to dużą tragedią jednak w jego przypadku to nowy rozdział w życiu, rozdział bez ciągłego, silnego bólu . Po operacji Bosmanek odżył, jest bardziej kontaktowy, radosny, widać ile cierpienia miał w sobie.
Kochani ludkowie może i Bosmanek nie jest chodzącą psią doskonałością, może i nie jest okazem zdrowia ale ufności i wiary w ludzi powinniśmy się uczyć właśnie od niego. Bo jak wielkie musi być psie serce skoro pomimo tylu krzywd wciąż w nas -ludzi wierzy i chce zaufać.
Bardzo Was prosimy, może znajdzie się dobra dusza , która pokaże Bosmankowi , że zasługuje na dobry, bezpieczny, kochający dom i pokocha go tak bardzo jak my go kochamy.
Zapraszamy na kontakt w sprawie Bosmana z wolontariuszką: 602 411 299.
Bosman aktualnie przebywa w: Toz Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Mysłowicach (woj. śląskie), ul. Sosnowiecka 16 tel. 32 316 08 85

Ogólna ocena